Twoje najlepsze realizacje żyją tylko na Instagramie
Klient, który szuka architekta w Google, trafia na Twoją stronę. Widzi szablon sprzed lat, zdjęcia ładują się wolno, na telefonie nic się nie mieści. Zamyka kartę i dzwoni do kogoś, kto ma porządną wizytówkę.